Zimowanie daktylowca

Nasze metody zabezpieczeń palm na zimę

Zimowanie daktylowca

Postprzez zbigniew_ng » 11 lut 2014, o 16:47

Tak zimuje daktylowiec kanaryjski w Siewierzu.
Obrazek
Obrazek
zbigniew_ng
Kierownik
 
Posty: 640
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 19:22

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez arc » 11 lut 2014, o 16:59

Ma już fajny pień. Pierwsza zima u Polsce ?
arc
Znawca palm
 
Posty: 103
Dołączył(a): 22 maja 2013, o 21:42

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez Marcin D » 11 lut 2014, o 17:26

Zbychu weź dowiedz się więcej informacji. Ile mocy jest w środku i jakie temp tam panują?
Czy ja dobrze widzę, że nie wszystkie ściany są ze styro?

Tam w środku jakby jakieś rusztowanko małe?
Avatar użytkownika
Marcin D
Znawca palm
 
Posty: 1567
Dołączył(a): 19 sty 2013, o 15:29
Lokalizacja: Drawsko Pomorskie

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez Biedny Miś » 11 lut 2014, o 17:36

Łagodna zima to pewnie da radę. Choć widzę że jakaś dmuchawa tam idzie.
Avatar użytkownika
Biedny Miś
Kardynał
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 18 sty 2013, o 11:36

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez Marcin D » 11 lut 2014, o 17:47

Bardzo tajemnicze to wszystko. :)
Avatar użytkownika
Marcin D
Znawca palm
 
Posty: 1567
Dołączył(a): 19 sty 2013, o 15:29
Lokalizacja: Drawsko Pomorskie

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez Biedny Miś » 11 lut 2014, o 18:00

Troszkę to wygląda jak Sracz z kanalizacją
Avatar użytkownika
Biedny Miś
Kardynał
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 18 sty 2013, o 11:36

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez arc » 11 lut 2014, o 18:03

Widać kable, rura jest od wentylacji. Chyba jest git.
arc
Znawca palm
 
Posty: 103
Dołączył(a): 22 maja 2013, o 21:42

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez zbigniew_ng » 12 lut 2014, o 11:21

Garść dodatkowych informacji z Siewierza. Konstrukcja wykonana jest z rusztowania warszawskiego. Z z jednej strony założono geowłókninę 5 cm grubości z trzech stron zaś folię bąbelkową. Pierwotnie była jedna warstwa póżniej dołożono drugą . Rura którą widać na zdjęciu doprowadza ciepłe powietrze z rekuperatora. Działa to cyklicznie co godzinę włacza się na 15 minut. Dodatkowo palma jak i grunt jest ogrzewna kablem grzejnym o mocy 360W. Kabel został wkopany na głębokość 40 cm. Najniższa temperatura jaką zanotowano w Siewierzu to -19 *C. Mrożne dni z temperaturą w dzień do -14*c panowały przez podobno 3 doby. Właścieli nie było wtedy w kraju. Najniższa temperaura zanotowana w obrębie konstrukcji to -7*C.
zbigniew_ng
Kierownik
 
Posty: 640
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 19:22

Re: Zimowanie daktylowca

Postprzez Biedny Miś » 12 lut 2014, o 14:50

Jesli w środku było -7C to straszna lipa. Taka konstrukcja i nie mozna było zapewnić przynajmniej 0C? W moim daktylu jak go zimowałem temperatura nigdy nie spadła poniżej 2C, a osłona była wyjątkowo prowizoryczna, niestety nie grzałem gruntu. Bardzo jestem ciekawy efektów. Palma zapewne przetrwa ale trochę szkoda by było uszkodzeń liści. Choc tak duzy daktylowiec moze -7C wytrzyma bez uszkodzeń liści.
Chciałem nadmienić,że na wiosnę będe stały 3 nowe daktylowce w Gdyni.
Avatar użytkownika
Biedny Miś
Kardynał
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 18 sty 2013, o 11:36


Powrót do Zabezpieczenia zimowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron